🌙 Nagie Sceny W Grze O Tron

Dlatego zamiast pisać po raz kolejny wszystko, co już o "Grze o tron" zostało napisane, dzielę się moim subiektywnym zestawieniem 10 najlepszych scen, jakie zobaczyliśmy w serialu HBO. I tak, nadal zdarza mi się do nich wracać od tak na YouTube. Wszystkie sezony można obejrzeć w HBO GO. 10. Daenerys niszczy armię Lannisterów (S07E04 Gra o tron porno. Gra wstepna filmiki. Gra wstepna porno. Joga nago filmy. Naga godlewska. Charlize theron nago. Porno zabawki. Darmowe gra o tron nagie sceny Filmy Porno 2023 Poznaj tony filmów XXX z gorącymi scenami seksu gotowymi do obejrzenia od razu. Śladami serialu „Gra o tron”. Zdjęcia do bijącego rekordy popularności serialu „Gra o tron”, będącego ekranizacją bestsellerowej sagi G.R.R. Martina „Pieśń lodu i ognia” kręcone były m.in. w Chorwacji. Oto lista chorwackich miast i miejsc, które można zobaczyć na ekranie. Isabella May Ramsey (ur. 30 września 2003 w Nottingham) – angielska aktorka, która wystąpiła m.in. w serialach The Last of Us, Gra o tron i Hilda . Ramsey nie planowała być aktorką, lecz pod wpływem starszej siostry, która grała amatorsko, zgłosiła się do Television Workshop. Jeśli jeszcze nie oglądałeś najnowszego odcinka "Gry o tron", to masz pecha. Ten artykuł będzie pełny spoilerów, a wszystko za sprawą Iana Whyte'a, odtwórcy roli olbrzyma Wun Wuna. Śmierć tej postaci w serialu odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych, a my pokażemy wam dla odmiany jak Wun Wun wygląda w prawdziwym świecie. Niedawno koleżanka z redakcji pisała o najlepszych wątkach, jakie mogliśmy znaleźć w Grze o tron. Tym razem w ramach kontrastu podejmę przeciwny temat – podam swoje typy najgorzej poprowadzonych wątków w historii serialu. Pod uwagę biorę wszystkie sezony, toteż możecie spodziewać się w tekście licznych spoilerów – z tego względu odradzam jego czytanie bez znajomości Odważne pokazanie seksualności i śmierci jest wszak jednym ze znaków rozpoznawczych serii. Bohaterowie "Gry o Tron" zmieniali się wraz z rozwojem fabuły. Jedną z najważniejszych kobiecych postaci jest córka Neda Starka, Arya Stark. Widzowie mieli okazję oglądać jej przemianę z niewinnej dziewczynki w dojrzałą, silną psychicznie Gdy zaczeła grać w grze o tron, miała 23 lata. Młodziutka była, uwielbiałam jej role i byłam zła gdy na sam koniec w ten sposób potraktowali postać. 1950 Ultimate Jason Momoa Sex Scene Video Compilation Jason Momoa to amerykański aktor. Najbardziej znany jest z grania w Aquamana z Amber Heard i Batman Vs Superman. Gra szaleństwa w grze o tron mogła się skończyć. Ale ludzie wciąż nie skończyli mówić o tym, jak Momoa jest podarte i soczyste. Umierają zarówno geje, jak i kobiety [Zobacz galerię] Trzeba pamiętać, że w książce mamy też myśli bohaterów, czego serial jest pozbawiony. Niepotrzebne sceny erotyczne były w przypadku Oberyna. Jedna z pierwszego odcinka w zupełności starczyła, a nawet była przydatna. Za to druga była już zupełnie zbyteczna. Odpowiedz 2014-04-26 20:39:44. fune. Odtwórca roli Tyriona w “Grze o tron” pokaże swój nowy film. Natalia Nowecka 2023-11-17 14:34. Czy ten artykuł był ciekawy? Podziel się nim! Peter Dinklage w Polsce. Już w sobotę Większość filmów, w których pojawiają się rozbierane sceny, prezentuje nagie kobiety, a w szczególności ich biusty. Nawet w „Grze o tron”, która słynie z epatowania nagością, jest to głównie nagość w wykonaniu damskim i żaden Jon Snow ani inny Jaime Lannister nie zdecydował się obnażyć w pełni (chyba, że o czymś nie pamiętamy?). 7vOrto. Emilia Clarke zyskała sławę na całym świecie za sprawą roli Daenerys Targaryen z serialu Gra o Tron. Jej postać to bez wątpienia najbardziej charakterystyczna i wyrazista bohaterka show. Emilia Clarke wystąpiła przy okazji odgrywania Daenerys największej ilości nagich scen spośród wszystkich aktorów serialu! Aktorka ani trochę jednak tego nie żałuje. Choć jej nazwisko jest od lat jednym z najpopularniejszych w wyszukiwarkach stron pornograficznych, Emilia Clarke nie żałuje rozbieranych scen w Grze o Tron. Aktorka wystąpiła w największej ilości nagich ujęć spośród wszystkich aktorów Gry o Tron, a jej nagie wyjście z płomieni w 6. sezonie to scena niemal kultowa wśród wszystkich fanów Game of Thrones. Niecały miesiąc przed premierą 8. sezonu Gry o Tron Emilia Clarke wyznała, że nie podjęłaby innej decyzji i drugi raz wystąpiłaby w każdej ze scen. Autor: Wszystkie oblicza Emilii Clarke! Gwiazda Gry o Tron to prawdziwy kameleon Emilia Clarke nie żałuje nagich scen Ludzie zadają mi pytanie o nagość przez cały czas. Ale krótka odpowiedź brzmi: nie, nigdy bym niczego nie zmieniła. Trzeba było zobaczyć te sceny seksu, ponieważ nie można było ich wyjaśnić. - powiedziała Emilia Clarke w wywiadzie dla The Sun. Gwiazda odniosła się też do wspomnianej, najsłynniejszej sceny. Chciałam po prostu wyjść i zrobić mocną scenę, która nie była seksualna - była naga, ale była silna. Dostaję dużo g**na za zrobienie nagich scen i scen seksu. To samo w sobie jest tak antyfeministyczne. Kobiety nienawidzące innych kobiet to problem. To denerwujące. - dodała aktorka. Czy kolejne, nagie sceny Emilii Clarke pojawią się w 8. sezonie Gry o Tron? Zważywszy na obecność w jej pobliżu Jona Snowa, może być gorąco... :) >> Gra o Tron 8: oficjalny trailer w sieci! Tak wygląda 8. sezon Game of Thrones [VIDEO] Gdy od mniej więcej 5. sezonu fabuła serialu Gra o tron zaczęła wykraczać poza ramy książkowego pierwowzoru, produkcja Davida Benioffa i Weissa traciła na jakości. Mimo wszystko – po rozczarowującym zakończeniu – czy komuś się to podoba, czy nie, Grę o tron (2011–2019) należy uznać za jeden z najważniejszych seriali minionej dekady. Swoją niezwykłą popularność adaptacja epickiej sagi George’a Martina zawdzięcza unikatowej metodzie prowadzenia postaci, nieprzewidywalności, brutalności, a także epatowaniu nagością i seksem. Prezentowane w Grze o tron uzależniające sceny często nieuzasadnionej przemocy oraz skandalicznych romansów chwilami ogląda się przez palce. Nietrudno więc wyobrazić sobie, że ich nagrywanie było nie lada wyzwaniem dla tej części obsady, która przez lata tworzenia serii nie zdążyła wyhodować dostatecznie grubej skóry. Oto kilka scen z epickiej produkcji Benioffa i Weissa, których aktorzy nie chcieli kręcić lub nie wspominają z pokutny CerseiScena marszu pokutnego Cersei Lannister (Lena Headey), która miała miejsce w finale 5. sezonu Gry o tron, to kluczowy, a także najtrudniejszy moment dla tej negatywnej postaci. Wykonanie kary, jaką wyznaczono córce lorda Casterly Rock, odbyło się w biały dzień. Całkowicie naga pokutnica z ogoloną głową przeszła od Wielkiego Septu Baelora do Czerwonej Twierdzy. Jej marszowi towarzyszyły akty fizycznej i werbalnej przemocy ze strony obywateli Królewskiej się, że nagi marsz wstydu uliczkami stolicy Siedmiu Królestw był również trudnym doświadczeniem dla wcielającej się w rolę Cersei Leny Headey. Aktorka uważała, że kręcenie jej w stroju Ewy przez trzy dni spowodowałoby, że nie umiałaby w pełni przedstawić emocjonalnego stanu Cersei, a poza tym nie mogła do tego dopuścić ze względu na fakt, że jest prywatnie matką. W jednym z wywiadów Headey stwierdziła również, że chociaż nie przeczy, iż jej postać była zła, to nie uważa, by zasłużyła na tak surową karę. Wobec powyższego w rolę Cersei w słynnym już marszu pokutnym wcieliły się dwie aktorki. Ciało córki lorda Casterly Rock od ramion do stóp należało do dublerki – Rebekki Van Cleave, a twarz Cersei – do Leny Headey. Wyglądało to w ten sposób, że podczas nagrywania sceny po Dubrowniku wśród około 500 statystów spacerowała Lena w beżowej sukni, a obok niej zupełnie naga Rebecca. Doskonała współpraca pań oraz kawał dobrej roboty speców od efektów specjalnych, którzy „nałożyli” głowę Headey na ciało Van Cleave, doprowadziły do stworzenia sceny wiarygodnej, poruszającej i szargającej marszu pokutnego Cersei zainspirowały wydarzenia z życia kochanki króla Edwarda IV, Jane Shore. Po śmierci Edwarda angielski tron objął jego brat Ryszard, który nie przepadał za Jane i oskarżył ją o niemoralność oraz rozwiązłość. W ramach zadośćuczynienia kochanka zmarłego króla miała przejść ulicami Londynu ubrana wyłącznie w prześwitującą białą skróconaDaenerys i dżemowe serce rumakaPodobnewpisyTym razem anegdotka związana z przysłowiem: co kraj, to obyczaj, co rodzina, to zwyczaj. Wróćmy na moment pamięcią do 6. odcinka 1. sezonu Gry o tron. To w nim Daenerys zjada na oczach dothrackich staruszek surowe końskie serce. Wszystko po to, aby dowieść swej wartości i udowodnić dosh khaleen, że nosi pod sercem silnego syna. Scena ta wygląda na tyle realistycznie, że wielu widzów zachodziło w głowę, co właściwie zjadła w niej Emilia Clarke. Jeśli więc jeszcze tego nie sprawdziliście, to już spieszę z wyjaśnieniem. Otóż według samej aktorki końskie serce imitował zestalony dżem, który niestety nie gwarantował przyjemnych wrażeń smakowych. Tak spreparowany narząd smakował bowiem jak połączenie wybielacza i nieugotowanego makaronu. Scenę konsumowania serca rumaka nagrywano kilka dni. W tym czasie Clarke zjadła jakieś 28 dżemowych narządów. Nie obyło się bez mdłości i Bolton i gwałt na Sansie Stark5. sezon Gry o tron zapadł widzom w pamięć nie tylko ze względu na wspomniany wyżej marsz pokutny Cersei Lannister, ale również z powodu niesławnej sceny gwałtu Ramsaya Boltona na Sansie Stark. Bolton dopuścił się napaści seksualnej na swojej żonie (Sansa została wcześniej zmuszona do zawarcia związku małżeńskiego) podczas nocy poślubnej. Na ten bestialski akt kazał patrzeć swojemu słudze, Fetorowi (dawniej Theonowi Greyjoyowi). Według wcielającego się w postać Ramsaya Iwana Rheona scena gwałtu na Sansie Stark była najgorszym doświadczeniem w jego karierze oraz koszmarem dla całej ekipy filmowej. Aktor dodał, że choć w przypadku jego postaci brutalne akty przemocy wobec innych bohaterów nie były niczym nowym, to napaść seksualna na Starkównie wstrząsnęła nim najbardziej. Głównie za sprawą faktu, że wcześniejsze sceny tortur na Greyjoyu, mimo że równie sadystyczne, miały barierę w postaci CGI. Gdyby „Gra o tron” leciała w polskiej telewizji, oznaczona byłaby czerwonym kwadratem „nie dla dzieci”. Poza malowniczym mordobiciem, obcinaniem głów i lejącą się krwią serial przesycony jest seksem, którego sceny zawstydziłyby niejeden film pornograficzny. Oto 20 najlepszych scen seksu w „Grze o tron”. Po 17 lipca lista będzie jeszcze bogatsza – ma wtedy miejsce światowa premiera 7. sezonu najpopularniejszego serialu wszech czasów. W stroju Ewy wystąpić ma nawet Maisie Williams, czyli Arya Stark. To będzie już druga część „Gry o tron”, której fabuła rozgrywa się niezależnie od powieści George'a Martina. Wersja zekranizowana wyprzedza książkę nie tylko pod względem fabularnym, ale też jeśli chodzi o rozmach scen łóżkowych. Trzeba przyznać, że twórcom nie brakuje fantazji – nie bez kozery serial nazywany jest „pornosem dla fanów fantasy”. Oto 20 scen łóżkowych, które wielu fanom śnią się po nocach. Źródło: Newsweek_redakcja_zrodlo „Gra o tron” przez lata była jednym z najlepiej ocenianych seriali na świecie. Pośród setek pochwał można było jednak wyłapać też kilka mniej lub bardziej krytycznych wypowiedzi. Wiele z nich dotyczyło tego, w jaki sposób HBO pokazuje nagość kobiecą i męską. Część osób zastanawiała się, czy tak olbrzymia liczba nagich scen faktycznie jest potrzebna. W pewnym momencie „Gra o tron” doczekała się wręcz łatki „serialu o smokach i nagich częściach ciała” (eufemizm użyty nieprzypadkowo), czego finalnym efektem była parodystyczna piosenka stworzona przez „South Park”.Nie wszystkie tego typu sceny były tylko wyśmiewane. W kilku przypadkach mieliśmy też do czynienia z mocnym sprzeciwem choćby wobec ujęć ukazujących gwałt na Cersei i Sansie. Zostały one dosyć powszechnie uznane za powielające stereotypy i pokazujące ohydny czyn w nieodpowiedni, nieprzygotowany ostatnich dwóch sezonach liczba tego typu ujęć znacznie zmalała, co według Carice Van Houten miało związek z narodzinami ruchu #metoo. Aktorka wcielająca się w czerwoną kapłankę Melisandre w rozmowie z portalem Deadline zaznaczyła, że jako Holenderka podchodziła do nagości na planie z nieco bardziej otwartą głową. Ale podkreśliła przy tym, że zdecydowanie nie była to jej ulubiona część pracy, bo rozbieranie się pośród tylu osób nie jest komfortowe. Zdaniem Van Houten #metoo pokazało społeczeństwu, że nagie sceny nie są potrzebne w „Grze o tron”. Z czym raczej nie zgodziłby się George Martin. Autor „Pieśni lodu i ognia” był wielokrotnie pytany o nadmiar scen seksu w książkach oraz serialu. Przeważnie występował w ich obronie. Opowieść o Westeros to historia brutalnej, bezkompromisowej polityki, której narzędziem mogła być też erotyka. Martin zwykł podkreślać (choćby w rozmowie z New York Timesem), że omijanie seksualnej przemocy byłoby fałszywe i nieszczere z punktu widzenia historycznego, bo ona towarzyszyła wojnom od zarania to spojrzenie również można poddać pewnej krytyce. George Martin często uciekał od kwestii nadmiernej liczby nagości w serialu HBO i wykorzystywania seksu w scenach pozbawionych fabularnego znaczenia. Lista erotycznych scen, które znalazły się w produkcji i nie pochodzą bezpośrednio z książek jest naprawdę długa. Zresztą na ten właśnie aspekt wskazywali także krytycy scen gwałtu z Sansą i Cersei. Należy więc zadać sobie pytanie, co faktycznie miało wpływ na mniejszą obecność nagości w 7. i 8. sezonie „Gry o tron”. Możliwości jest kilka. Być może powodem jest odejście od politycznych intryg i spisków w stronę globalnego zagrożenia, co siłą rzeczy musiało zmniejszyć zapotrzebowanie na nagie sceny. Mówiąc wprost, trudno oczekiwać sekwencji nakręconej w burdelu, gdy Nocny Król stoi u bram. Inna hipoteza zakładać powinna wpływ zmieniających się nastrojów w realnym świecie. Niczym nie usprawiedliwiona kobieca nagość na ekranie wzbudza coraz większy sprzeciw, a HBO wolało się temu podporządkować. W końcu można przyjąć sprzeczne z poprzednimi stanowisko, że seksu w ostatnich dwóch sezonach „Gry o tron” wcale nie było dużo mniej, lecz był inaczej najciekawsze w tym wszystkim jest to, że każda z tych tez zawiera odrobinę prawdy i jednocześnie jest błędna. Najłatwiej byłoby powiedzieć, że na całą sytuację wpływały różne czynniki. Fabuła dzieła HBO wyraźnie zmieniła tory od 7. serii i nie pozostało to bez wpływu na to, co pokazywano na ekranie. Zdecydowanie zmniejszyła się liczba bohaterów, a wcześniej ważne Essos, Dorne i Królewska Przystań niemal całkowicie zniknęły z ekranów. A to właśnie stamtąd pochodziła większość nagich scen, co miało uzasadnienie w kulturach każdego z miejsc. Nie oznacza to jednak, że seks całkowicie zniknął z Westeros, a twórcy serialu nabrali delikatności w dobie #metoo. Wystarczy przywołać kilka przykładów z 8. sezonu, żeby zobaczyć absurd tego stwierdzenia. HBO zdecydowało się przecież pokazać scenę z Bronnem otoczonym nagimi pracownicami burdelu, mimo że dotyczyła bohatera pozbawionego jakiegokolwiek wpływu na fabułę ostatnich odcinków, mogła się rozegrać w dowolnych okolicznościach i do niczego nie doprowadziła. To wręcz podręcznikowy przykład erotycznego fan-service'u. Również portrety kobiecych bohaterek nie zyskały nagle dodatkowej głębi, a raczej w przypadku Daenerys i Cersei całkowicie ją utraciły. Co więcej, na Davida Benioffa i Weissa spadły gromy po tym, jak ustami Sansy wygłaszali pozytywny wpływ gwałtu na twardość #metoo nie pozostaje bez wpływu na świat seriali (obrazuje to wiele nowych seriali Netfliksa), ale podczepianie pod to „Gry o tron” jest grubą przesadą. Splot pewnych okoliczności wpłynął na to, że na erotyczne sceny było zwyczajnie mniej czasu. I nawet jeśli twórcy serialu HBO nabrali po drodze trochę taktu, to nie jakoś bardzo wiele. Nawet jeśli uznamy, że seks Aryi z Gendrym został pokazany bez epatowania nagością i miał sens z punktu widzenia fabuły (a można się z tym sprzeczać), to na każdy taki moment przypadał inny znacznie mniej chwalebny. Czytaj także: „Gra o tron” dobiegła końca, ale to nie oznacza, że powinniście całkowicie zrywać z serialami. Na HBO GO znajduje się wiele perełek z ostatnich dwóch lat, o których mało osób słyszało. Jeśli chodzi o sceny erotyczne, "Gra o tron" może poszczycić się wieloma "momentami". Które sceny seksu z "Gry o tron" były najmilsze dla oka, a które wzbudziły odrazę nawet najbardziej otwartych widzów? "Gra o tron" słynie z wielu rzeczy i nie da się ukryć, że jedną z nich jest seks. Od pierwszego odcinka serial obfituje w sceny erotyczne, bez oporów ukazując nagie ciała aktorów i aktorek w rozmaitych sytuacjach i konfiguracjach. Czasem są to obrazy miłosnych uniesień dwójki zakochanych, jednak znacznie częściej sceny seksu w "Grze o tron" zakrawają o chore fantazje erotomana i są - delikatnie mówiąc - z nich najbardziej zapadły nam w pamięć? Jakim scenom seksu z "Gry o tron" należy się tytuł najpiękniejszych, a które wspominamy jako najbardziej kontrowersyjne momenty serialu? Prezentujemy TOP 11 scen seksu z "Gry o tron": 1. SEXY: Robb i TalisaChoć eksplozja miłości i pożądania między Robbem Starkiem i Talisą doprowadziły w prostej linii do krwawych godów, podczas których wymordowano niemal wszystkich Starków (w tym Robba i ciężarną Talisę), trzeba przyznać, że historia ich miłości na przekór wszelkim prawom i zasadom była jedną z najbardziej romantycznych w całym serialu, podobnie jak scena erotyczna, w której wzięli udział Richard Madden i Oona Chaplin. 2. CREEPY: Joffrey i prostytutkiJoffrey Baratheon bez wątpienia należał do najbardziej znienawidzonych postaci z "Gry o tron" z uwagi na swój wyjątkowo podły charakter. Jego zamiłowanie do znęcania się nad innymi poznaliśmy przede wszystkim dzięki jego relacji z Sansą Stark, jednak swoim zwyrodniałym fantazjom dawał upust głównie w kontaktach z prostytutkami. Do najbardziej przerażających należą te, w których podczas łóżkowych zabaw kazał Ros zakatować swoją koleżankę, a w jednym z kolejnych odcinków w podobnych okolicznościach zastrzelił ją z kuszy. 3. SEXY: Jon Snow i YgritteZanim Jon Snow i Daenerys zapałali do siebie płomiennym uczuciem, młodzieniec - jeszcze jako zwiadowca Nocnej Straży - podczas wyprawy za mur poznał rudowłosą Ygritte, której wdzięki skusiły go do złamania ślubów czystości złożonych w bractwie. To właśnie z nią stracił dziewictwo, to ona wypowiedziała jedno z najsłynniejszych zdań serialu i - co istotne - to jej udało się usidlić Jona w prawdziwym życiu. Kit Harington i Rose Leslie są dziś małżeństwem. 4. CREEPY: Cersei i JaimeRodzeństwo Lannisterów zaskoczyło widzów swoją kazirodczą relacją już w pierwszym epizodzie "Gry o tron", jednak to, co zaszło w 3. odcinku 4. sezonu przeszło chyba najśmielsze oczekiwania nawet najbardziej bezpruderyjnych widzów. Jaime wziął Cersei siłą, opierając się o... zwłoki ich zmarłego syna. Trzeba przyznać, że twórcom "Gry o tron" być może brakuje dobrego smaku, ale z pewnością nie brak im wyobraźni. 5. CREEPY: Theon, Myranda i VioletW "Grze o tron" nawet z pozoru wymarzony trójkącik może przyprawić o koszmary. Bardzo dotkliwie doświadczył tego Theon, kiedy w sali, gdzie był torturowany, pojawiły się nagle dwie seksowne kobiety. Zdrajca Starków momentalnie zapomniał o bólu i upokorzeniach z nadzieją na zaspokojenie swoich żądz, jednak jego radość nie trwała zbyt długo. Szybko okazało się, że jest to tylko kolejny element tortur dokonywanych przez Ramsaya, których finał sprawił, że Theon na zawsze stracił istotną cząstkę siebie. Fot. foto: kadr z serialu "Gra o tron" 6. SEXY: Loras i RenlyMimo braku oporów przed ukazywaniem rozmaitych scen seksu, w "Grze o tron" stosunkowo niewiele jest obrazów miłości homoseksualnej. Do wyjątków należało uczucie łączące Lorasa Tyrella i Renly'ego Baratheona, którym na drodze stanęła oczywiście rychła śmierć najmłodszego z Baratheonów. Wcześniej mężczyźni zdążyli jednak niejednokrotnie dać fizyczny wyraz swojej miłości. 7. CREEPY: Margaery i TommenTrzeba przyznać, ze Margaery nie miała wielkiego szczęścia do facetów. Najpierw poślubiła geja, który spółkował z jej bratem (patrz wyżej), a następnie obiecano ją sadystycznemu Joffrey'owi. Kiedy ten zginął podczas ich wesela, Margaery postanowiono wydać za młodszego syna Cersei. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby przyszły król nie miał wówczas 12 lat i gdyby twórcy "Gry o tron" nie zdecydowali się bardzo dobitnie dać widzom do zrozumienia, że małżeństwo Tommena i Margaery zostało skonsumowane... To chyba trochę zbyt wiele nawet jak na "Grę o tron". 8. SEXY: Daenerys i Khal DrogoDaenerys i Drogo łączyło wyjątkowe uczucie, do którego każde z nich musiało dojrzeć na swój sposób. Choć ich relacja nie zaczęła się różowo, Danny wiedziała, że musi być coś, czym skłoni męża do większej bliskości. Z pomocą służącej udało jej się udobruchać męża, dzięki czemu Khal i Khaleesi stali się odtąd nierozłącznymi kochankami, a tym samym bohaterami bardzo seksownych scen. 9. CREEPY: Daenerys i Khal DrogoW naszym zestawieniu nie mogło oczywiście zabraknąć TEJ sceny - jednej z najbrutalniejszych, najbardziej drastycznych i kontrowersyjnych scen seksu w "Grze o tron", którą twórcy zaserwowali widzom już w 2. odcinku serialu. Większość fanów pamięta oczywiście Daenerys i Drogo jako parę z powyższego wideo, którą łączyło wielkie uczucie, jednak zanim Danny ujarzmiła swojego Khala, zalewała się łzami, kiedy ten gwałcił ją w swoim namiocie. Choć po obejrzeniu 7 sezonów "Gry o tron" na wielu fanach może to już nie robić wrażenia, w 2011 roku scena "seksu" Khala i Khaleesi wzbudziła wiele kontrowersji. Fot. foto: kadr z serialu "Gra o tron" 10. SEXY: Jon Snow i DaenerysZwiązek Daenerys i Drogo, mimo początkowego niedopasowania, z pewnością był jednym z najbardziej płomiennych i głębokich w całym serialu. Wszyscy wiemy jednak, że to już przeszłość i że Daenerys zapomniała o Khalu, tak jak Jon zapomniał o Ygritte, kiedy po raz pierwszy zatopili się wzajemnie w swoim spojrzeniu. Nieświadomi łączących ich więzów krwi zatopili się w swoich objęciach (i nie tylko), co widzowie mogli podziwiać w finałowym odcinku 7. sezonu "Gry o tron". Jak rozwinie się ich intymna relacja, dowiemy się dopiero w kwietniu 2019, jednak scenę seksu Jona i Danny możemy przypominać sobie już teraz. W nieskończoność. 11. CREEPY: Arya i GendryMłodej Starkównie i bękartowi Roberta Baratheona kibicowano już od ich wspólnych podróży w 2. sezonie serialu. Gdy młodzi spotkali się ponownie w premierowym odcinku 8. sezonu "Gry o tron" fani byli przeszczęśliwi. Bańka szczęścia pękła jednak z hukiem w epizodzie drugim, w którym doszło między nimi do zbliżenia. Choć scena sama w sobie nie prezentuje niczego skandalicznego i kontrowersyjnego, to nie dość, że wydaje się wciśnięta na siłę, jako tak zwany fan service, kompletnie nie pasuje do postaci jaką jest Arya to na dokładkę jest zwyczajnie niezręczna. Wszystko z uwagi na fakt, iż choć Arya Stark jest już dojrzałą młodą kobietą, w oczach widzów na zawsze pozostanie małą dziewczynką z początkowych sezonów serialu. Zobacz też: >> Maisie Williams opowiedziała o swojej scenie seksu <

nagie sceny w grze o tron